~ATolonen

Ładny pomysł ale zbyt bardzo pozowane. Nie spontaniczne według mnie,


Ale walizkę to ja taką bym chciała.


Walizka. Kraków. Wygląda jak niepozowane. Uchwycone pomiędzy pozowaniem.


Lubię takie zdjęcia. Tylko kolorystyka jakoś za-niebieska i zbyt mało kontrastów. Chociaż nie powiedziałabym, że za nie-czytelne to jest.


Gdybym się nie wpatrzyła bardziej nie wiedziałabym zupełnie co to jest. Szczegół ukazany wręcz brawurowo. Naprawdę, szczerze powiedziawszy, nadal nie wiem co to do końca jest.


Ładna Pani na tym zdjęciu,


Przeciętne.


Aż mam smaka na to co jest w środku. Dobra kolorystyka.


Jakby zastygłe w czasie. Spokojne. Zawierające w tak małym kwiatku tak dużo wspomnień. Tak dużo poranków.


Cóż dużo powiedzieć. Rewelacyjny pomysł i niebo, ach! Jakie piękne niebo!


Podoba mi się. No i to się nazywa kolaż.


Co ja wiem o kolażu. Och! Mało. Powiem tylko tyle, że zdjęcie mnie nie powala. Wcale, a wcale i, za dużo wolnej pszestrzeni według mnie w niej jest.


Ładne. Jak pisał w pierwszym okresie Tuwim.


Irysy!


łał.


Podoba mi się. O dziwo. Puenta jak u Twardowskiego, początek kiepski ale finał znakomity.


Gdybyś zastosowała zabieg jakiś taki powtórzenia, że po otwarciu znów winda, że korytarz i winda. To tak się odczytuje, ale nie dosłownie. Podoba mi się, lecz czuję, że mógłby być lepszy.


.....


Lubisz makro i minimalizm, prawda? Gdyby była krew to byłoby bardziej dramatyczne (uśmiech). Świetnie wyszło by analogowo, spróbuj kiedyś. ta rdza dodaje uroku. I szarości.


Rewelacja.


Po przeczytaniu pierwszej zwrotki już mam zgrzyt. Deszcz i ogień (nie, nie, nie) "Chociaż przelewa mi się przez komin" - bardzo ładna fraza, ale "zanurzę jego mgliste ja" to już nie wiem o co chodzi. "Zaskoczę go słońcem, utopie w szklance po herbacie, potem pogrzebię w ziemi" - znów świetnie. Popracuj. Popracuj.


Próbujesz stworzyć lekki i ironiczny wiersz. Taki na wakację, wyjeżdżająć. Takie jak tworzył Tuwim (niektóre) frazy tj "żeby nie trafić na romantyka" są napisane w języku mówionym. Trochę więcej samozaparcia i pracy nad wierszem, a uda Ci się go przekształcić w lekkość! Ogólnie, sam zamysł wyjechania na wakacje, omijania romantyków, zabrania Rubensa i braku puenty mi się podoba.


Widać nawet pyłek!


łał.


Urocze.



1 2 3 Następna strona
© 2001-2012 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt